Słowa
Gdyby świat ucichł na jeden dzień,
gdyby zamilkł rozkaz, gniew i strach,
może usłyszałbyś, jak blisko jest człowiek,
którego znasz od lat.
gdyby zamilkł rozkaz, gniew i strach,
może usłyszałbyś, jak blisko jest człowiek,
którego znasz od lat.
Gdyby zabrano nam chorągwie z rąk,
te wszystkie znaki, za które płynie krew,
może zostałby tylko ciepły dom,
stół, chleb i czyjś zmęczony śmiech.
te wszystkie znaki, za które płynie krew,
może zostałby tylko ciepły dom,
stół, chleb i czyjś zmęczony śmiech.
Nie trzeba nieba ponad nami,
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy spojrzeć sobie w oczy
i przestać wreszcie śnić.
O wielkich murach, wielkich wojnach,
o prawdzie, co ma nóż.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Tak.
Może.
Już!
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy spojrzeć sobie w oczy
i przestać wreszcie śnić.
O wielkich murach, wielkich wojnach,
o prawdzie, co ma nóż.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Tak.
Może.
Już!
Gdyby bogactwo przestało być snem,
a bieda karą za cichy głos,
może podzieliłbyś ostatni kęs,
nim ktoś ci powie, że to wróg.
a bieda karą za cichy głos,
może podzieliłbyś ostatni kęs,
nim ktoś ci powie, że to wróg.
Gdyby kazania zmieniły się w serdeczną myśl,
może Bóg nie musiałby już patrzeć,
jak ludzie zabijają w imię jego słów.
może Bóg nie musiałby już patrzeć,
jak ludzie zabijają w imię jego słów.
Nie trzeba nieba ponad nami,
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy spojrzeć sobie w oczy
i przestać wreszcie śnić.
O wielkich murach, wielkich wojnach,
o prawdzie, co ma nóż.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Tak.
Może.
Już!
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy spojrzeć sobie w oczy
i przestać wreszcie śnić.
O wielkich murach, wielkich wojnach,
o prawdzie, co ma nóż.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Tak.
Może.
Już!
To nie jest sen dla świętych ludzi.
To nie jest pieśń dla lepszych serc.
To tylko prośba, cicha, ludzka:
nie krzywdź, gdy możesz objąć też.
To nie jest pieśń dla lepszych serc.
To tylko prośba, cicha, ludzka:
nie krzywdź, gdy możesz objąć też.
Nie trzeba nieba ponad nami,
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy mniej się bać nawzajem,
wystarczy bardziej być.
Bez flagi wbitej w cudzą ranę,
bez prawdy, która chce się mścić.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Zacznijmy.
Dziś.
DZIŚ.
Dziś!
by zacząć lepiej żyć.
Wystarczy mniej się bać nawzajem,
wystarczy bardziej być.
Bez flagi wbitej w cudzą ranę,
bez prawdy, która chce się mścić.
Świat może być zwyczajnie dobry.
Zacznijmy.
Dziś.
DZIŚ.
Dziś!